Ultrakonserwatywny republikański kandydat na prezydenta Rick Santorum znowu wyraził swoje przekonania, które mogą przerazić liberalnych obywateli Ameryki. Stwierdził, że namawiałby własną córkę do niedokonywania aborcji, gdyby zaszła w ciążę w wyniku gwałtu. Przypomnijmy, że jakiś czas temu również zaszokował swoją opinią na temat stosunków homoseksualnych porównując je do seksu ze zwierzętami.

REKLAMA
Rick Santorum, uważa, że należy "zaakceptować to co Bóg nam daje" i przyjąć "dar życia" nawet jeśli pochodzi z gwałtu. Były reprezentant Pensylwanii twierdzi, że życie zaczyna się od poczęcia. Nie musi jednak kończyć się na naturalnej śmierci - członek Partii Republikańskiej jest zwolennikiem kary śmierci. Nie widzi w tym sprzeczności.
Santorum chce przekonać wszystkich Amerykanów do swoich racji ustawami. W 2001 roku próbował przepchnąć przez senat poprawkę nazywaną od jego nazwiska, nakazującą w szkołach nauczanie inteligentnego projektu (kreacjonizmu) i podważanie teorii ewolucji.

Wywiad w którym Rick Santorum opowiada o swoich przekonaniach dotyczących aborcji (po angielsku).