Katedra św. Jana Chrzciciela na Manhattanie zamieni się w szpital ratunkowy na czas epidemii koronawirusa
Katedra św. Jana Chrzciciela na Manhattanie zamieni się w szpital ratunkowy na czas epidemii koronawirusa Screen z Wild Flying Lions / YouTube

– W historii i tradycji Kościoła oraz na wzór Jezusa, katedry od zawsze służyły jako miejsca schronienia i uzdrowienia w czasach zarazy i kryzysu – przyznał w rozmowie z "New York Post" wielebny Clifton Daniel III. Jego katedra św. Jana Chrzciciela na Manhattanie na czas epidemii koronawirusa została przekształcona w gigantyczny szpital polowy.

REKLAMA
To największa katedra neogotycka na świecie (jej nawa ma prawie 183 metry długości). Zniknęły z niej już wszystkie ławki, ustawiane jest 400 łóżek, a pod koniec tygodnia stanie tam dziewięć namiotów medycznych. Z kolei krypta katedry posłuży personelowi medycznemu za miejsce spoczynku. Szpital polowy będzie obsadzony pracownikami Mount Sinai Morningside Hospital, który znajduje się tuż obok.
– Ostatnim podobnym wydarzeniem była pandemia grypy w 1918 r. Ale wtedy świat był inny i nie sądzę, aby ówcześni ludzie korzystali z katedry w ten sposób – powiedział dziekan katedry w wywiadzie dla nowojorskich mediów.
Pierwsi pacjenci mają tam trafić pod koniec tego lub na początku przyszłego tygodnia. Jeszcze nie wiadomo, czy do katedralnego szpitala będą transportowani chorzy na COVID-19. Jest to jednak bardzo prawdopodobne ze względu na skalę zakażeń. W samym Nowym Yorku stwierdzono już niemal 82 tys. przypadków koronawirusa, w tym 4571 ofiar śmiertelnych.
źródło: nypost.com