Łącznie liczba zakażonych wynosi obecnie 5955 osób, z czego potwierdzono śmierć 181. To stan na 10 kwietnia godz. 17.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 213 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

W popołudniowym komunikacie Ministerstwa Zdrowia poinformowano o 213 nowych przypadkach zakażenia oraz sześciu kolejnych ofiarach śmiertelnych. Rano powiało względnym optymizmem po zaledwie jednej ofierze śmiertelnej. Niestety, teraz przybyło kolejnych sześć. Łącznie zakażonych jest też o 10 więcej niż w czwartek.

REKLAMA
W czwartek było ich 370, w piątek zaś 380. Najwięcej nowych przypadków zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 jest z województwa mazowieckiego (77) i wielkopolskiego (38). Potwierdzono także zakażenia w województwach łódzkim (31), podlaskim(16), podkarpackim (15), małopolskim (10), lubelskim (10), dolnośląskim (9), opolskim (4), pomorskim (2) oraz lubuskim (1).
Ministerstwo Zdrowia poinformowało też o śmierci 6 osób zmagających się z chorobą COVID-19 (wiek-płeć, miejsce zgonu): 87 – M Poznań, 82-M Poznań, 69-K Bydgoszcz, 75-M Wrocław, 71-K Bolesławiec, 73-M Kraków.
Oznacza to, że w piątek po zsumowaniu dwóch komunikatów potwierdzono 380 zakażeń i 7 ofiar śmiertelnych. Łącznie liczba zakażonych wynosi obecnie 5955 osób, z czego potwierdzono śmierć 181.
A kiedy może skończyć się epidemia? Nie brak głosów, że wpływ na jej zmniejszenie mogą mieć nadchodzące wyższe temperatury. Z drugiej strony prestiżowy amerykański ośrodek naukowy pozbawił złudzeń Donalda Trumpa, który wyraził takie przypuszczenie. Zdaniem badaczy z Narodowych Akademii USA za mało jest danych, by wysnuć taką tezę.