Szczyt zachorowań w Polsce z powodu koronawirusa może nastąpić 27 kwietnia.
Szczyt zachorowań w Polsce z powodu koronawirusa może nastąpić 27 kwietnia. Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Szczyt zachorowań w Polsce z powodu koronawirusa nastąpi 27 kwietnia. Tego dnia liczba zgonów może wynieść nawet 70. Tak wynika z najnowszej prognozy, którą opracowali specjaliści z Uniwersytetu Waszyngtońskiego. Bardziej niepokojąco wyglądają przewidywania na kolejne miesiące.

REKLAMA
Eksperci z Institute for Health and Evaluation (Instytutu Wskaźników Zdrowotnych i Ewaluacji) University of Washington opracowują prognozy epidemii koronawirusa dla wielu krajów, w tym również dla Polski.
Z nowych danych wynika, że szczyt zachorowań i zgonów z powodu COVID-19 nastąpi 27 kwietnia i potrwa przez kilka dni, a z początkiem maja wskaźniki zaczną się poprawiać. 27 i 28 kwietnia dobowa liczba zgonów w Polsce może sięgnąć 72.
W tym czasie może być hospitalizowanych około 2,5 tys. pacjentów z SARS-CoV-2, spośród których prawie 630 chorych może wymagać pobytu na oddziale intensywnej terapii. Ponad 550 tych pacjentów będzie wymagać użycia użycia respiratora.
Amerykańscy specjaliści wyliczyli, że w pierwszej połowie lipca w sumie może być około 2,5 tys. zgonów, a na początku sierpnia - 2550. Trzeba jednak pamiętać, że podawane dane są obarczone błędem statystycznym.
Przypomnijmy, że niepokojące informacje o epidemii w Polsce przekazał Łukasz Szumowski. Minister zdrowia podkreślał, że powinniśmy się nauczyć żyć z wirusem, ponieważ epidemia może potrwać nawet półtora roku. Jego zdaniem przełomem w walce z COVID-19 będzie wynalezienie szczepionki.
źródło: healthdata.org