
"Wiadomości" TVP od kilku dni produkują materiały krytykujące profesjonalizm konkurencyjnych "Faktów" TVN. Tymczasem to program informacyjny Telewizji Polskiej zalicza kolejną wpadkę. Podczas piątkowego głównego wydania "Wiadomości" pomylono polskiego historyka z włoskim wirusologiem.
REKLAMA
W jednym z materiałów piątkowego wydania "Wiadomości" TVP dotyczącym koronawirusa użyto cytatu włoskiego wirusologa z Naczelnego Instytutu Zdrowia – Giovanniego Rezzy.
"W drugiej fazie szczególnie ważne będzie wzmocnienie kontroli terytorium z szybką identyfikacją ognisk choroby, przeprowadzeniem testów, śledzeniem izolacją kontaktów" – tak brzmiał cytat, który pojawił się na planszy w trakcie materiału. I chociaż cytat zdawał się być rzeczywisty, to zamieszczone obok zdjęcie jego autora było... błędne.
Obok cytatu pojawiła się bowiem fotografia Jana Tomasza Grossa, polsko-amerykańskiego socjologa i historyka. Jego specjalizacją jest europejska historia XX wieku i historia zagłady Żydów. Co więcej, polskiego uczonego nie trawi rodzima prawica, która zarzuca mu antypolskość przez jego tezy dotyczące Holocaustu.
Wpadkę TVP bardzo szybko wyłapali dziennikarze i nie tylko oni. "Jan Tomasz Gross został włoskim wirusologiem Giovannim Rezzą w Wiadomościach TVP. Informacyjnie - zero. Ale noty za finezję - wybitne!" – drwił z Telewizji Polskiej dziennikarz Onetu Marcin Wyrwał.
Podobnie skomentował materiał TVP Paweł Wroński. "Włoski wirusolog w Wiadomościach TVP mocno mi kogoś przypomina" – napisał z przekąsem na Twitterze dziennikarz "Gazety Wyborczej".
Co ciekawe, chcieliśmy obejrzeć jeszcze raz piątkowe wydanie "Wiadomości", które tak jak zawsze jest dostępne od razu na stronie internetowej TVP. Niestety tym razem nagranie tam nie trafiło.