
Epidemia koronawirusa w Polsce idzie w parze z ogromnymi napięciami na szczytach władzy. Jarosław Kaczyński obawia się kuluarowych rozmów Jarosława Gowina z opozycją. Prezes PiS węszy nawet poważniejszy spisek, którego jednym z elementów miałby być minister zdrowia Łukasz Szumowski – podaje Wirtualna Polska.
REKLAMA
Borys Budka spotka się w poniedziałek z Jarosławem Gowinem. Szef PO z liderem Porozumienia będzie rozmawiał o możliwościach dotyczących przełożenia wyborów prezydenckich. Nietrudno zgadnąć, że taki bieg wydarzeń nie spodobał się Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Wirtualna Polska zaznacza, że prezes PiS nie ma elementarnego zaufania do Gowina, który wciąż jest jednym z jego koalicjantów. Kaczyński podejrzewa go o "spiski" nie tylko z opozycją, ale nawet z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim. Kaczyński podobno przyjął chłodno piątkowe oświadczenie szefa resortu zdrowia. Przypomnijmy, Szumowski powiedział, że wybory prezydenckie w tradycyjnej formie mogłyby się odbyć dopiero za dwa lata.
Czytaj także: "Przedłożył interes polityczny nad przysięgę Hipokratesa". Ostre reakcje na wystąpienie Szumowskiego
Czołowym pomysłem PiS na przeprowadzenie wyborów w maju jest głosowanie korespondencyjne. Opozycja zarzuca władzy, że to działania narażające zdrowie i życie Polaków w czasie epidemii koronawirusa.
źródło: Wirtualna Polska
