Fot. Aliyah Jamous/Unsplash.com

Wirusa SARS-CoV-2 udało się wyizolować z łez 65-letniej Włoszki, która została zakażona podczas pobytu w Wuhan w styczniu. Naukowcy ostrzegają, że łzy mogą być potencjalnym źródłem infekcji covid-19. Wyniki ich badań zostały opublikowane na łamach "Annals of Internal Medicine".

REKLAMA

Lekarze ze szpitala Spallanzani w Rzymie wykryli koronawirusa w płynie łzowym po pobraniu wymazu od zakażonej pacjentki. Zdecydowano się na to, ponieważ od 3. dnia hospitalizacji utrzymywało się u niej silne zapalenie spojówek.

Ustalono, że SARS-CoV-2 był aktywny w jej oku przez 21 dni. Przez kolejne doby nie udało się potwierdzić jego obecności. Pojawił się ponownie 27. dnia we łzach leczonej na covid-19 kobiety.

Szczegółowe wyniki badań naukowych na ten temat udostępnia "Annals of Internal Medicine".

Koronawirusem można zakazić się przez łzy

Naukowcy udowodnili, że do replikacji SARS-CoV-2 może dochodzić w spojówkach, a łzy zakażonych osób mogą być uznawane za źródło infekcji, co potwierdza wcześniejsze doniesienia wskazujące na to, że koronawirus może przenosić się także poprzez oczy.

Szczególną ostrożność w czasie pandemii powinno się także zachować podczas badań okulistycznych (dotyczy to zarówno pacjentów, jak i okulistów).

Najnowsze informacje na temat koronawirusa: