W górach mimo epidemii koronawirusa widać już więcej ludzi.
W górach mimo epidemii koronawirusa widać już więcej ludzi. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Rząd PiS poluzował restrykcje dotyczące przemieszczania się, a Polacy jednocześnie zapomnieli o tym, że powinni zostać w domu. Na ulicach zrobiło się tłoczniej, a w górach zaczęły się wycieczki. Pokazano zdjęcie, które powinno dać nam wszystkim do myślenia.

REKLAMA
"Spory ruch w udostępnionych turystom czterech tatrzańskich dolinkach. Chyba lepiej byłoby otworzyć wszystkie, bo zrobił się tłok" – informuje na Twitterze "Tygodnik Podhalański". Do wpisu dołączono zdjęcie z parkingu. Raczej trudno było tam zachować odpowiedni dystans, o którym wszyscy musimy pamiętać w związku z epidemią koronawirusa.

Od 21 kwietnia obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego został częściowo udostępniony dla ruchu turystycznego. Możliwe jest wejście do dolin reglowych: Doliny Białego, Doliny Strążyskiej, Doliny za Bramką, Ku Dziurze. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia należy unikać koncentracji w tych miejscach. Infrastruktura w Parku nie jest dezynfekowana.
Dodajmy, że w Polsce można już wychodzić do lasów, parków i korzystać z terenów rekreacyjnych, ale nadal trzeba pamiętać o zachowaniu dystansu co najmniej dwóch metrów. Aktualna jest także akcja dotycząca społecznej kwarantanny. Powinniśmy wychodzić z domów tylko w sytuacjach, kiedy naprawdę tego potrzebujemy.