Według instrukcji, o których pisze "Rzeczpospolita" posłowie PO mają obwiniać za aferę Amber Gold Prawo i Sprawiedliwość.
Według instrukcji, o których pisze "Rzeczpospolita" posłowie PO mają obwiniać za aferę Amber Gold Prawo i Sprawiedliwość. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

To PiS jest odpowiedzialne za aferę Amber Gold i za sprzedaż siedziby Instytutu Pamięci Narodowej – takie instrukcje dostają w "przekazach dnia" posłowie Platformy Obywatelskiej. "Rzeczpospolita" ujawnia szczegóły strategii medialnej PO.

REKLAMA

Nie od dziś wiadomo, że każda partia przygotowuje tzw. przekazy dnia, z których każdy polityk dowiaduje się, jakie poglądy ma wygłaszać w mediach. "Rzeczpospolita" dotarła do kilku ostatnich przekazów, z których wynika, że Platforma Obywatelska robi wszystko, by odpowiedzialnością za ostatnie problemy obarczyć Jarosława Kaczyńskiego i jego partię.

W sprawie afery Amber Gold posłowie PO mieli przekonywać, że to opozycja jest winna, bo kiedy Marcin P. zaczynał swoje biznesy (w 2005 roku i wcześniej), przy władzy był najpierw SLD, a potem PiS. Propozycje gospodarcze, które ostatnio zaprezentował Jarosław Kaczyński, politycy parti rządzącej mieli z kolei komentować jako "zagrażające polskiej gospodarce" i "najszybszą drogę do bankructwa".

W PO istnieje specjalny zespół szybkiego reagowania z rzecznikiem klubu Pawłem Olszewskim na czele. – Oficjalne stanowiska przygotowują posłowie, którzy zajmują się daną dziedziną, np. jeśli problem dotyczy służby zdrowia, będzie to osoba z Komisji Zdrowia – mówi Olszewski. CZYTAJ WIĘCEJ

"Rzeczpospolita"

PO zrzuca winę na PiS także przy okazji sprawy sprzedaży siedziby IPN. Pytani o tę kwestię posłowie Platformy, twierdzą, że zawinił były minister skarbu w rządzie PiS, bo to on sprywatyzował Ruch, który był nominalnym właścicielem siedziby IPN.

Zrzucanie winy na opozycję to stała praktyka rządzącej partii. Platforma sięga po sprawdzone chwyty. Tylko że nawet najlepsze nie działają w nieskończoność. Zwłaszcza jeśli partia rządząca nie ma do zaproponowania nic więcej poza krytyką opozycji. CZYTAJ WIĘCEJ źródło: "Rzeczpospolita"

dr Wojciech Jabłoński

politolog

Inne partie nie chcą otwarcie przyznać, że przygotowują "przekazy dnia". Cytowany przez "Rz" rzecznik SLD Dariusz Joński twierdzi, że w Sojuszu są to tylko prasówki i tematy konferencji prasowych, a w "kreowaniu wrzutek" najlepsza jest Platforma.

Źródło: "Rzeczpospolita"