Marek Niedźwiedzki usłyszał publiczne przeprosiny.
Marek Niedźwiedzki usłyszał publiczne przeprosiny. ot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Kuba Strzyczkowski, nowy dyrektor Programu III Polskiego Radia przeprosił na antenie Marka Niedźwiedzkiego. Publicznych przeprosin doczekali się także współpracownicy Niedźwiedzkiego, Helena Wachowicz i Bartosz Gil.

REKLAMA
– Zgadzam się, że dobra osobiste Marka Niedźwieckiego zostały naruszone. Przepraszam go jako dyrektor Trójki za bezzasadne zarzuty manipulacji przy LP3, bo żadnych takich działań nie było – powiedział szef radiowej Trójki.
Takie słowa padły podczas rozmowy z Michałem Olszański w trakcie audycji "Godzina prawdy". Program trwa dziś jednak nie godzinę, a dwie.
Przypomnijmy, że afera w Trójce wybuchła, gdy dyrektor stacji Tomasz Kowalczewski unieważnił notowanie Listy Przebojów Programu III, które wygrała piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój" o Jarosławie Kaczyńskim. Szef rozgłośni zarzucił przy tym manipulacje prowadzącemu listę Markowi Niedźwieckiemu. Ten postanowił odejść, w ślad za nim poszło wielu innych dziennikarzy.
Na początku tego tygodnia Kowalczewski stracił pracę, a jego miejsce zajął Kuba Strzyczkowski, który stara się namówić na powrót do radia część osób. Na antenie ponownie można było już usłyszeć choćby Marcina Łukawskiego czy Piotra Stelmacha.
Powrót Niedźwiedzkiego
Nowy szef Trójki w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" mówił, że jest w stałym kontakcie z Markiem Niedźwiedzkim, z którym prowadzi rozmowy dotyczące ewentualnego powrotu. – Marek jest pod Warszawą na działce. Wypoczywa. Jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym. On to wszystko straszliwie przeżywa. Kiedy ostatnio rozmawialiśmy, skończyło się tym, że obaj płakaliśmy. (…) To nie był płacz nad sobą, to był płacz nad Trójką – zdradził Strzyczkowski.