
Według Polskiej Grupy Górniczej, w kopalni Ziemowit nie ma 500 zakażonych górników, a jedynie... dziewięciu. To odpowiedź państwowej spółki na dane, które padły podczas briefingu prasowego Ministerstwa Zdrowia.
REKLAMA
– Kopalnie Ziemowit i Zofiówka to dwa nowe zidentyfikowane ogniska koronawirusa. Mamy tam po około 500 zakażonych. Prowadzone były tam przesiewowe badania. Łącznie jest 4150 górników zakażonych na Śląsku. Przeprowadziliśmy w województwie śląskim ok. 47 tys. testów – mówił w poniedziałek rano na briefingu prasowym rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
Jak się okazało, albo resort zdrowia ma złe dane, albo jego rzecznik zaliczył wtopę, bo według oświadczenia, które pojawiło się na stronie Polskiej Grupy Górniczej, kopalnia Ziemowit nie jest nowym ogniskiem.
"Podczas konferencji rzecznika resortu zdrowia w dniu 1 czerwca br., zaszła pomyłka dotycząca kopalni Ziemowit w Lędzinach należącej do PGG S.A. W kopalni na dzień 1 czerwca br. ujawniono 9 przypadków zakażania koronawirusem, a nie 500 jak podano omyłkowo podczas briefingu" – można przeczytać na stronie państwowej spółki.
Mimo to na Śląsku sytuacja pandemiczna jest nadal bardzo poważna. Ogółem wykryto tam do tej pory 8448 przypadków zakażenia koronawirusem, z czego 211 zmarło. Tylko w poniedziałek służby medyczne w tym rejonie Polski potwierdziły SARS-CoV-2 u 196 osób.
źródło: PGG
