Marcin Kydryński: "Zacząłem za granicą milczeć na temat kraju swego pochodzenia, bo ponownie było mi wstyd".
Marcin Kydryński: "Zacząłem za granicą milczeć na temat kraju swego pochodzenia, bo ponownie było mi wstyd". Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

To pytanie miało dotyczyć powrotu do normalności po lockdownie spowodowanym pandemią koronawirusa. Odpowiedź jednak zaskoczyła. Znany dziennikarz muzyczny, szef Siesta Festival Marcin Kydryński udzielił wywiadu dwutygodnikowi "Viva!", w którym padło wiele gorzkich słów.

REKLAMA
"Powrócił Pan już do normalności?" – zapytała Marcina Kydryńskiego Beata Nowicka z "Vivy!". "Od pięciu lat nie" – brzmiała odpowiedź. Dziennikarka była wyraźnie zaskoczona. Zapytała więc, co takiego wydarzyło się pięć lat temu, że rozmówca nie jest w stanie wrócić do normalności.
Marcin Kydryński

Zacząłem za granicą milczeć na temat kraju swego pochodzenia, bo ponownie było mi wstyd.

"Viva!"
Jednoznaczna odpowiedź nie pada, ale trudno się nie domyślić, że chodzi o polityczną zmianę, jaka nastąpiła w Polsce pięć lat temu.

Marcin Kydryński o Trójce

Marcin Kydryński już wcześniej nie krył, dlaczego nie wyobraża sobie powrotu do Trójki, choć nie ma w niej już dyrektora Tomasza Kowalczewskiego, który SMS-owo zarządzał stacją, domagając się zdjęcia z anteny utworu krytycznego wobec prezesa PiS. Dziś dyrektorem Trójki jest Kuba Strzyczkowski. Jednak sytuacja polityczna się nie zmieniła.
"Jeśli uda mu się uniezależnić od Nowogrodzkiej, może stworzyć dobre radio" – mówił Kydryński o Strzyczkowskim w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" pod koniec maja. Podkreślał jednak: "Ale dopóki nie zmienimy w wyborach pomysłu na Polskę, nie wrócę na Myśliwiecką".
Teraz w "Vivie!" Kydryński wyjaśnił dokładniej, dlaczego nie wraca do Trójki. Wskazał przy tym na "mocodawców" dyrektora rozgłośni.
Marcin Kydryński

Rozumiem tych, którzy w trudnej życiowej sytuacji wracają na prośbę Kuby. I ja mam do niego mnóstwo sympatii, szacunku i sporo zaufania. Ale nie wierzę w ani jedno słowo jego mocodawców. Poza tym czułbym się niepoważnie wobec moich słuchaczy: odchodzę, przychodzę, wychodzę, wracam. Chcę, żeby wiedzieli, że w trudnych chwilach nie zawiodę ich swoją postawą. To była dewastująca decyzja. Ma swoją cenę. Byłem jej świadom.

"Viva!"
"Raz jeszcze proszę, by nie oceniać tych, którzy zostali lub wrócili. Wybrali 'wariant czeski': najważniejsze to przetrwać. Zapewne nie mieli innego wyjścia" – stwierdził dziennikarz.

Marcin Kydryński w radiu Nowy Świat

Marcin Kydryński już wcześniej ogłosił, że dołącza do internetowego radia Nowy Świat tworzonego m.in. przez osoby, które były związane z Programem III Polskiego Radia. Wśród nich są choćby Magda Jethon, Wojciech Mann czy Michał Nogaś.
Natomiast w Trójce, w dotychczasowej porze "Siesty" Marcina Kydryńskiego ma się ukazywać audycja muzyczna Romana Dziewońskiego.
źródło: viva.pl