Czy szaleństwo wokół nowego iPhone'a może doprowadzić do "rasizmu technologicznego"?
Czy szaleństwo wokół nowego iPhone'a może doprowadzić do "rasizmu technologicznego"? bloomua / Shutterstock.com

"Symboliczna supremacja nadgryzionego jabłka" i "rasizm technologiczny" – tak włoska profesor filozofii Chiara Giaccardi ocenia szaleństwo, jakie rozpętało się wokół premiery nowego iPhone’a 5. Twierdzi też, że nowy smartfon firmy Apple może "rozbudzać wiarę w magię".

REKLAMA
Artykuł włoskiej filozofki Chiary Giaccardi, na który powołuje się dziennik "Rzeczpospolita", ukazał się we dzienniku "Avvenire" związanym z Konferencją Episkopatu Włoch.
Prof. Giaccardi oceniając wpływ nowoczesnych technologii na nasze życie twierdzi, że choć techniczne nowinki, takie jak nowy smartfon firmy Apple, w zamierzeniu twórców mają zbliżać ludzi do siebie nawzajem, często powodują powstawanie nowych hierarchii i napięć między nimi.
"Rzeczpospolita"

Według autorki, "symboliczna supremacja nadgryzionego jabłka" (nawiązanie do logo firmy Apple) prowadzi do nowych form nierówności oraz podziałów na tych, którzy mają iPhone'a i tych, którzy go nie posiadają. W rezultacie - dodaje - ten, kto nie może sobie pozwolić na nowy model cierpi, bo ma "kompleks społecznej niższości". CZYTAJ WIĘCEJ



Profesor filozofii stara się też ostudzić "gorączkę" towarzyszącą premierze kolejnego modelu iPhone'a, podkreślając, że "kilka milimetrów i gramów mniej" to bardzo błahy powód dla ekscytacji, jaka ogarnęła tłumy fanów na całym świecie.
Prof. Giaccardi w niezwykłej popularności smartfonów dostrzega też echa dawnej wiary w magię.
"Rzeczpospolita"

W zachwycie nad cudami cyfrowej technologii profesor filozofii widzi także rozbudzanie wiary w magię i nostalgię za nią, gdyż jej zdaniem najnowszy telefon dotykowy prezentuje się jako czarodziejską różdżkę, za dotknięciem której wszystko się zmienia. CZYTAJ WIĘCEJ