
Stany Zjednoczone w obawie przed gospodarczą katastrofą znoszą obostrzenia związane z koronawirusem. Niestety przekłada się to na rekordowy przyrost zakażonych SARS-CoV-2. Tylko w ciągu ostatniej doby wykryto tam ponad 66 tys. nowych przypadków koronawirusa. Zdaniem naukowców sytuacja wymknęła się spod kontroli.
REKLAMA
Do tej pory w Stanach Zjednoczonych wykryto już 3 242 073 przypadki koronawirusa, spośród których 134 729 z nich skończyło się zgonem zakażonego. Nowych przypadków przybywa w USA w lawinowym tempie. Od pięciu dni dobowy przyrost nie spada poniżej 60 tysięcy. To z kolei może przełożyć się na dobowy wzrost liczby zgonów.
Niektórzy naukowcy uważają, że epidemia w Stanach Zjednoczonych wymknęła się spod kontroli, a przynajmniej taka sytuacja panuje w kilku stanach. Najgorzej jest w Teksasie, Arizonie, Kalifornii i na Florydzie.
Główny specjalista ds. chorób zakaźnych w rządzie USA, Anthony Fauci, od kilku dni w wywiadach ostrzega, że sytuacja epidemiologiczna w kraju szybko się pogarsza. – Jako kraj, porównując się z innymi, nie uważam, że wypadamy dobrze – powiedział w wywiadzie dla ABC News.
Istotną kwestią, która może pogorszyć jeszcze sytuację pandemiczną w USA była decyzja prezydenta Donalda Trumpa o opuszczeniu jego kraju ze struktur Światowej Organizacji Zdrowia.
Czytaj także: Trump zdecydował ws. żołnierzy USA w Niemczech. Połowa wraca do kraju, a część skieruje do Polski
źródło: ABC News
