Samolot linii Air India Express lecący z Dubaju wypadł z pasa startowego podczas lądowania w Kozhikode w stanie Kerala w Indiach. Na pokładzie maszyny było 191 osób. Z pierwszych doniesień wynika, że samolot rozpadł się na dwie części. Nieoficjalnie wiadomo o dwóch ofiarach śmiertelnych i 40 rannych.
Samolot Air India lecący z Dubaju w piątek wypadł z pasa startowego podczas lądowania w Kozhikode w Kerali. Z pierwszych zdjęć publikowanych w sieci wynika, że maszyna rozpadła się na dwie części, ale na szczęście nie zapaliła się.
Do zdarzenia doszło podczas bardzo silnych opadów deszczu około godziny 19:40 czasu lokalnego. Na pokładzie samolotu znajdowało się 191 osób, w tym 10 dzieci, dwóch pilotów i pięcioro członków załogi. Inspektor policji rejonowej Abdul Karim przekazał, że maszyna przeleciała nad pasem startowym i znalazła się w dolinie.
Jak podaje hindustantimes.com, wstępnie wiadomo o dwóch ofiarach śmiertelnych – zginął m.in. pilot. Co najmniej 35 osób zostało rannych. Trwa akcja ratunkowa.