Nastolatkowie zaatakowali policjanta
Nastolatkowie zaatakowali policjanta Fot. Screen z dolnoslaskapolicja.gov.pl

Pięciu nastolatków zaatakowało policjanta po służbie, który zwrócił im uwagę w tramwaju we Wrocławiu. Młodzi mężczyźni – najmłodszy miał 14 lat – bili i kopali funkcjonariusza. Teraz odpowiedzą za napaść na policjanta.

REKLAMA
Policjant z Wydziału Kadr Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu był po służbie i czekał na tramwaj na przystanku na Rondzie Reagana. W pewnym momencie funkcjonariusz zwrócił uwagę pięciu młodym mężczyznom, którzy zaczepiali inne osoby na przystanku.
Jak czytamy w serwisie dolnośląskiej policji, po chwili nastolatkowie i policjant weszli do tramwaju. Kiedy jeden z nich zaczął zachowywać się agresywnie wobec pasażerów, mundurowy znowu podszedł do grupki – pokazał swoją legitymację policyjną i kazał mężczyźnie się uspokoić.
Wtedy on i jego koledzy zaatakowali policjanta. Kopali funkcjonariusza, bili go pięściami i łokciami. Następnie szybko wybiegli z tramwaju. Sprawców napaści udało się jednak zidentyfikować dzięki miejskiemu monitoringowi – trzech zatrzymano tego samego dnia, a dwóch dnia następnego. Mieli oni od 14 do 18 lat, niektórzy byli już znani policji.
Zatrzymani odpowiedzą za czynną napaść na policjanta oraz za próbę rozboju, gdyż próbowali również okraść dwóch chłopców. Jak informuje wrocławska policja, dwóm 18-latkom grozi kara do 10 lat więzienia. Trzech nieletnich chłopców trafiło już do ośrodków wychowawczych i schronisk. Zajmie się nimi Sąd Rodzinny.