
Antoni Macierewicz może wkrótce stracić stanowiso wiceprezesa PiS. I – co chyba jest jeszcze większym zaskoczeniem – jego miejsce może zająć premier Mateusz Morawiecki – podaje Wirtualna Polska.
REKLAMA
Takie doniesienia płyną z szeregów PiS przez jesiennym kongresem partii rządzącej (wstępnie planowany jest na 7 listopada). Wtedy także zostanie wybrany prezes Prawa i Sprawiedliwości, którym prawdopodobnie znów zostanie Jarosław Kaczyński.
Tych pogłosek nie chce komentować Macierewicz, który jednak udzielił portalowi zdawkowej wypowiedzi ws. zmian kadrowych na szczytach partii Kaczyńskiego. – Kwestia zmian we władzach partii będzie omawiana w najbliższym czasie. Nie chcę się na ten temat dzisiaj wypowiadać – powiedział lakonicznie były szef MON.
– Antoni nie chce nic mówić, bo pewnie niewiele wie. Zapewne słyszał jednak, że w kolejnej konfiguracji w ścisłych władzach partii najprawdopodobniej się nie znajdzie – powiedział WP anonimowo polityk PiS.
Obecnie wiceprezesów PiS jest sześcioro. To Beata Szydło, Joachim Brudziński, Mariusz Kamiński, Mariusz Błaszczak oraz Adam Lipiński i właśnie Macierewicz. Jak informuje WP, po jesiennych wyborach zastępcami Kaczyńskiego pozostaną Szydło, Kamiński, Brudziński i Błaszczak.
Czytaj także: Morawiecki namaszczony na zastępcę Kaczyńskiego? Ujawniono, kiedy miałby otrzymać oficjalny awans
Do tego grona ma dołączyć Mateusz Morawiecki, od dawna typowany jako potencjalny nowy prezes partii. Nie wiadomo, co dalej z Lipińskim, który zmaga się z problemami zdrowotnymi. Współzałożyciel PiS i były prezes Porozumienia Centrum – pierwszej partii braci Kaczyńskich – to zaufany człowiek Jarosława Kaczyńskiego.
Lipiński w latach 2016-2020 był pełnomocnikiem rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego i pełnomocnikiem ds. równości. Zrezygnował ze stanowiska w marcu. Po tym nie pełnił już żadnej funkcji.
Czytaj także: Nowa odsłona wojny Morawieckiego i Ziobry. Człowiek kojarzony z PO w spółce powiązanej z państwem
źródło: Wirtualna Polska
