
W niedzielę po godzinie 2.00 czasu polskiego wybuchł pożar w ośmiopiętrowym bloku w Krasnodarze na południu Rosji. Ogień strawił cały ostatni poziom budynku. W sieci pojawiły się filmiki z pożaru. To cud, że nikt nie zginął i nie został ranny.
REKLAMA
Służby pojawiły się na miejscu około godziny 2.15 czasu polskiego. Już wtedy całe ósme piętro wieżowca było objęte pożarem. Błyskawicznie ewakuowano około 300 mieszkańców budynku.
Akcja gaśnicza trwała ponad 4 godziny. Brało w niej udział 40 wozów i 140 strażaków. Na szczęście nikt nie został ranny ani nie zginął. Zniszczeniu uległ cały ostatni poziom wieżowca – razem 88 mieszkań.
Jak podaje rosyjska stacja RT, ze wstępnych ustaleń służb wynika, że pożar wywołało zapalenie się drewnianej podłogi na poddaszu jednego z mieszkań. – Pożar zniszczył 88 mieszkań, przez co strych na poddaszu stał się tlącym się gruzem. Wydaje się, że przyczyną pożaru było zaniedbanie – powiedział RT Oleg Wołynkin, szef Ministerstwa ds. Sytuacji Kryzysowych Rosji w regionie Krasnodaru.
W sieci pojawiły się nagrania, na których widać akcję gaśniczą i niszczycielską siłę ognia. To cud, że nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu. Przypomnijmy, że ostatnio o tak dużym pożarze budynku w Rosji pisaliśmy ostatnio dwa lata temu. W mieście Kemerowo na Syberii Zachodniej ogień pojawił się w centrum handlowym. Tam jednak nie obyło się bez ofiar śmiertelnych i rannych.
źródło: RT
