
Borys Budka pożegna się prawdopodobnie ze stanowiskiem szefa klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Jego następcę mamy poznać 25 września – dowiedziała się nieoficjalnie Interia.
REKLAMA
Decyzja w tej sprawie miała zapaść w trakcie wtorkowego posiedzenia klubu. Rozmowy trwały aż 6,5 godziny, ale nie zakończyły się konkluzją. Rozmówcy portalu poinformowali, że większość uczestników wypowiadała się krytycznie na temat dotychczasowego funkcjonowania klubu. A to oznacza konieczność zmian personalnych.
Platforma Obywatelska chce, aby do przetasowań doszło jak najszybciej. Według informacji Interii Borys Budka ma złożyć rezygnację pod koniec przyszłego tygodnia. Wtedy wybrany zostanie nowy szef klubu. Najczęściej pada data 25 września, ale decyzja może zapaść też nieco później – w weekend 26/27 września.
Są też zwolennicy odłożenia wyboru w czasie. Okazuje się bowiem, że kandydatów na stanowisko szefa klubu jest więcej niż się spodziewano. Oni potrzebują dodatkowych tygodni, by uzbierać poparcie przynajmniej 60 partyjnych kolegów, niezbędne do ubiegania się o elekcję.
Jak donosi Interia, wcześniej wydawało się, że do walki staną tylko protegowani Budki i Grzegorza Schetyny. Nieoficjalnie wiadomo, że kandydatem z otoczenia obecnego szefa ma być Cezary Tomczyk. Schetyna nie dokonał jeszcze podobno wyboru w tej sprawie.
Jesień będzie więc czasem zmian w strukturach dwóch głównych graczy na polskiej scenie politycznej. W październiku mają odbyć się wybory wewnętrzne w PiS. Tam jednak nie dojdzie raczej do roszady na kluczowym stanowisku.
źródło: Interia
