
W środę poznaliśmy ostatnie drużyny, które zakwalifikowały się do fazy grupowej przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Wiemy też, jak będą wyglądały poszczególne grupy. W paru z nich szykują się prawdziwie polskie pojedynki.
Midtjylland (Dania), FK Krasnodar (Rosja) i Red Bull Salzburg (Austria) – to ostatnie drużyny, które w środę zakwalifikowały się do fazy grupowej przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Po meczach znany był już podział na koszyki, który przedstawiał się następująco:
Pierwszy koszyk: Bayern Monachium (obrońca trofeum), Sevilla FC, Real Madryt, Liverpool FC, Juventus FC, Paris Saint-Germain, FC Porto, Zenit Petersburg
Drugi koszyk: FC Barcelona, Atletico Madryt, Manchester City, Manchester United, Szachtar Donieck, Borussia Dortmund, Chelsea FC, Ajax Amsterdam.
Trzeci koszyk: Dynamo Kijów, Red Bull Salzburg, RB Lipsk, Inter Mediolan, Olympiakos Pireus, Lazio Rzym, FK Krasnodar, Atalanta Bergamo.
Czwarty koszyk: Lokomotiw Moskwa, Olympique Marsylia, FC Brugge, FC Midtjylland, Borussia Moenchengladbach, Basaksehir Stambuł, Stade Rennes, Ferencvaros Budapeszt.
Z rozgrywek odpadła Legia Warszawa, która w drugiej rundzie kwalifikacji została wyeliminowana przez Omonię Nikozję. Rywalizacja w grupach rozpocznie się 20/21 października. Finał zaplanowano na 29 maja w Stambule. Rozlosowane grupy prezentują się tak:
Najciekawsze z perspektywy polskiego kibica będą rodzime pojedynki: Bayernu Monachium z Robertem Lewandowskim, który w grupie zmierzy się z Lokomotiwem Moskwa Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa. Wojciech Szczęsny (Juventus) z kolei zagra przeciwko Dynamu Kijów Tomasza Kędziory.
