
CBA zatrzymało Romana Giertycha, o czym jakie pierwszy poinformował serwis naTemat.pl. Teraz CBA wystosowało oświadczenie, w którym wyjaśnia powody zatrzymania. Ma chodzić o zorganizowany proceder wyprowadzania i prania pieniędzy ze spółki notowanej na GPW.
Roman Giertych został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w czwartek po południu. Barbara Giertych, żona adwokata, mówiła w rozmowie z naTemat, że byli zaskoczeni całą sytuacją. – W takim kraju żyjemy, zaczęło się. Jutro sąd miał rozpatrywać wniosek w sprawie aresztu dla Leszka Czarneckiego, którego reprezentuje mój mąż – wyjaśniała.
Dlaczego CBA zatrzymało Romana Giertycha?
Rodzina nie miała informacji od agentów dlaczego Roman Giertych został zatrzymany. Teraz na stronie CBA pojawiło się oświadczenie, które wyjaśnia powód zatrzymania. Chodzi o śledztwo w związku z "zorganizowanym procederem wyprowadzania, przywłaszczania i prania pieniędzy". Szkoda ma przekraczać 90 mln złotych.
Poniżej publikujemy treść całego oświadczenia.
Zobacz także: Blog Romana Giertycha i jego wpisy o PiS
Giertych to prawnik Leszka Czarneckiego
Sprawa zatrzymania jest złożona i bliscy dopatrują się w niej drugiego dna. Aktualnie Roman Giertych jest pełnomocnikiem Leszka Czarneckiego – polskiego miliardera, wobec którego toczy się śledztwo w związku z aferą GetBack.
Prokuratura zabezpieczyła ostatnio znaczny majątek Czarneckiego, on sam wyjechał z kraju i do końca nie wiadomo gdzie się znajduje. Śledczy chcą postawić Czarneckiemu zarzut dotyczące oszustwa na szkodę klientów banku na sumę ok. 130 mln złotych oraz działania na szkodę spółki w kwocie ok. 80 mln złotych.
W piątek, czyli jutro, sąd miał rozpatrywać wniosek w sprawie aresztu dla Leszka Czarneckiego.
Przeczytaj też: Żona Romana Giertycha o kulisach zatrzymania męża