
Siedmiu funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa z grupy ochronnej Mateusza Morawieckiego jest zakażonych koronawirusem – informuje TVN24. Premier jednak już w zeszłym tygodniu przeszedł test i otrzymał wynik ujemny.
REKLAMA
Morawiecki wylądował na kwarantannie w ubiegły wtorek po tym, jak okazało się, że u jednego z ochraniających go funkcjonariuszy SOP wykryto zakażenie. Portal tvn24.pl informuje, że nie był to odosobniony przypadek. W grupie ochronnej premiera zakażonych ma być aż siedem osób. Kolejnych siedem przebywa na kwarantannie.
To spowodowało mały paraliż w 20-osobowej grupie funkcjonariuszy. – Siedmiu, ośmiu przebywa na kwarantannie, ale skład grupy został uzupełniony przez innych funkcjonariuszy – wyjaśnił portalowi jeden z rozmówców.
Inny informator tvn24.pl podkreśla, że Mateusz Morawiecki nawet w samochodzie nie zdejmował maseczki. Być może dzięki temu udało mu się uniknąć zakażenia. W zeszłym tygodniu poinformowano o negatywnym wyniku testu na koronawirusa premiera i zakończeniu jego kwarantanny.
Na kwarantannie, a raczej autokwarantannie, przebywa za to inny kluczowy członek rządu, wicepremier Jarosław Kaczyński. Według nieoficjalnych informacji prezes PiS przeszedł już test, a jego wynik był ujemny. Na razie ma jednak pozostać w izolacji.
źródło: TVN24
