
Cmentarze są zamknięte na cztery spusty, więc sprzedawcy kwiatów i zniczy zostali na lodzie. Pojawił się jednak szereg inicjatyw, które mogą ich wesprzeć w tym trudnym momencie. Jedna z nich pochodzi od Strajku Kobiet i może być kolejną formą protestu wobec rządu PiS ws. zakazu aborcji embriopatologicznej.
