
Wydawać by się mogło, że partie polityczne różnych krajów o podobnych poglądach powinny się wspierać. Tymczasem Anna Fotyga obraziła się na Mitta Romneya? Dlaczego? Bo republikanin nie chciał spotkać się z Jarosławem Kaczyńskim podczas swojej wizyty w Polsce.
Na konwencję republikanów w Tampie, na której Mitt Romney uroczyście przyjął nominację na kandydata na prezydenta od Partii Republikańskiej, zaproszono polskich polityków m.in. Ryszarda Czarneckiego, Annę Fotygę, Tomasza Porębę oraz Marcina Mastalerka. Żaden z Polaków nie pojawił się na imprezie.
Polityk z kierownictwa PiS
cytowany przez "Newsweek"
Jak donosi "Newsweek" wszystko przez to, że Mitt Romney naraził się PiS-owi. Nie chciał spotkać się z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, gdy odwiedzał Polskę. Niektórzy zaproszeni posłowie mają alibi: Tomasz Poręba bał się huraganu, Ryszard Czarnecki borykał się z problemami rodzinnymi. "Newsweek" cytuje osobę z kierownictwa PiS która sugeruje, że to Anna Fotyga zakazała politykom uczestnictwa w konwencji republikanów.
Zobacz też: Clint Eastwood rozmawiał z "niewidzialnym Barackiem Obamą": "Zamknij się" i gest podcinania gardła
Źródło: "Newsweek"