
Media społecznościowe obiegły zdjęcia półnagiej pacjentki Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego z Zgierzu. Kobieta leżała na podłodze ze zsuniętymi spodniami i wymagała pilnej pomocy personelu. Władze szpitala wydały już oświadczenie. Zapewniają, że sprawa została wyjaśniona.
REKLAMA
Na zdjęciach widać, że kobieta próbuje podnieść się z podłogi na łóżko. Fragmenty jej ciała są ubrudzone fekaliami. Autor zdjęć opublikowanych na Facebooku twierdził, że pacjentka leżała na podłodze przez kilka godzin. Szpital jednak temu zaprzecza.
Jak poinformowała dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Zgierzu, "zdjęcie zostało wykonane na styku zmian personelu pielęgniarskiego, która trwa maksymalnie 15 minut".
"Pacjentka po wejściu na strefę personelu pielęgniarskiego przed godziną 8 miała wykonane wszystkie czynności pielęgnacyjne. Jednocześnie po wizycie pielęgniarskiej nastąpiła wizyta lekarska" – czytamy w oświadczeniu placówki.
Czytaj także: Nie zna życia, kto nie spędził choć paru godzin na SOR-ze. Nie byłam człowiekiem, czułam się jak bydło
Szpital wyraził żal z powodu zaistniałej sytuacji. "Jest nam niezmiernie przykro z zaistniałej sytuacji, ponieważ personel Szpitala kieruje się niezwykłą empatią oraz chęcią pomocy. Zapewniamy, że sprawa zostanie wnikliwie sprawdzona. Cały personel został wezwany do pisemnych wyjaśnień. Jeśli doszło do zaniedbania zostaną wyciągnięte konsekwencje" – napisano.