Mitera umorzył sprawę przeciwko Holeckiej.
Rozprawa ws. Holeckiej trwała 15 minut. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Sąd umorzył sprawę przeciwko Danucie Holeckiej. Prezenterka TVP była oskarżona o pomówienie opozycyjnego działacza o propagowanie "nazistowskich haseł". Wyrok wydał sędzia z nadania "dobrej zmiany".

REKLAMA
Danuta Holecka stwierdziła na antenie TVP Info, że działacz Obywateli RP Arkadiusz Szczurek wszedł na pomnik smoleński z "nazistowskimi hasłami". Miała na myśli transparent z napisem "Ein Volk, ein Reich, ein Kaczyński? Nie!" ("Jeden naród, jedna rzesza, jeden Kaczyński?" – przeróbka słów Adolfa Hitlera – przyp. red.), który aktywista trzymał w rękach podczas swojego happeningu.
W związku z incydentem policja skierowała wniosek do sądu, ale ten uznał, że nie miało to nic wspólnego z propagowaniem nazizmu. Szczurek oskarżył Holecką o pomówienie. Do rozstrzygnięcia tej sprawy wyznaczony został sędzia z nadania "dobrej zmiany", Maciej Mitera. Działacz opozycyjny rozważał złożenie wniosku o jego zmianę, jednak uznał, że "da mu szansę".
Sędzia umorzył jednak sprawę, a posiedzenie trwało 15 minut. Świadkowie nie zostali przesłuchani, powód ani jego pełnomocnik nie zostali dopuszczeni do głosu.
– Sądziłem, że przynajmniej zachowa pozory praworządności, ale najwidoczniej w upolitycznionym sądzie nie ma miejsca nawet na pozory – skomentował postawę sędziego Szczurek.
"Gazeta Wyborcza" nazywa Miterę "modelowym sędzią 'dobrej zmiany'". Niejednokrotnie bronił forsowanych przez Zbigniewa Ziobrę zmian w sądownictwie, a w 2018 roku został przez niego mianowany prezesem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Wybrano go też na rzecznika nowej, "dobrozmianowej", Krajowej Rady Sądownictwa.
Czytaj także: TVP ma nową komisję etyki. W jej składzie Holecka, Ziemiec, Wenerski i Nowina-Konopka
źródło: "Wyborcza"