
Włoscy naukowcy ustalili, że 4-latek z Mediolanu był zakażony koronawirusem już jesienią 2019 roku. To potwierdza teorie o tym, że nowa choroba pojawiła się w Europie znacznie wcześniej niż pierwsze oficjalnie odnotowane przypadki.
REKLAMA
Naukowcy z Uniwersytetu Mediolańskiego opublikowali wyniki swoich badań na łamach pisma "Emerging Infectious Diseasese". Analizowali przypadek 4-letniego chłopca z Mediolanu, który pod koniec listopada 2019 roku miał objawy wskazujące na COVID-19. Wtedy diagnozowano go pod kątem odry. Naukowcom udało się jednak potwierdzić, że dziecko było zakażone koronawirusem.
Ich odkrycie potwierdza to, o czym eksperci mówią od dłuższego czasu – że koronawirus krążył po Europie już jesienią zeszłego roku. Wcześniej inne zespoły włoskich naukowców opublikowały badania, z których wynikało, że SARS-CoV-2 był w ich kraju już we wrześniu.
Oficjalnie pierwszy przypadek koronawirusa we Włoszech wykryto 31 stycznia tego roku. Ponad dwa miesiące wcześniej – 17 listopada 2019 – zakażenie zdiagnozowano u 55-latka z chińskiego Wuhan. 31 grudnia Chiny ogłosiły, że mamy do czynienia z nową nieznaną chorobą.
Do tej pory na całym świecie odnotowano prawie 70 mln przypadków koronawirusa. Zmarło ponad 1,5 mln osób, u których wykryto infekcję. We Włoszech zakażenie przeszło lub przechodzi prawie 1,8 mln ludzi. Odnotowano wśród nich 61 tys. zgonów.
źródło: "Emerging Infectious Diseasese"
