
Tygodnik "The Economist" sprawdził ostatnio, ile czasu zajmuje obywatelom poszczególnych krajów zarobienie na pół litra piwa. Jak się okazuje, Indeks Kufla Piwa może powiedzieć o zamożności społeczeństw tyle, ile słynny indeks Big Maca.
Najlepiej mają Amerykanie. Oni, by zarobić na kufel piwa, muszą popracować jedynie około pięciu minut. Na końcu tej stawki są mieszkańcy Czech, Niemczech i Holandii, którzy pół litra tego alkoholu mogą kupić dopiero po 50 minutach w pracy. A Polacy? Jesteśmy gdzieś w środku stawki. Na piwo musimy pracować 12 minut, czyli po godzinie stać nas już na pięć kufli.
Forsal.pl
Okazuje się też, że na podstawie statystyk przytoczonych przez "The Economist" można wyliczyć wskaźnik podobny do indeksu Big Maca, który od 1986 roku pozwala mierzyć zamożność społeczeństwa. Jak czytamy na Forsal.pl, Indeks Kufla Piwa wskazuje, że polski złoty jest niedoszacowany o niecałe 3 proc.
Czytaj także: Ograniczenie sprzedaży alkoholu to najlepszy i najtańszy sposób walki z alkoholizmem – twierdzą eksperci
Indeks Big Maca ma jednak pewne przewagi nad Indeksem Kufla. Ceny piwa mogą się bowiem różnić w zależności od rodzaju i marki. Poza tym na to, ile musimy zapłacić za piwo, mają wpływ podatki, np. akcyza.
Źródło: Forsal.pl
