
PiS przegrał w czwartek głosowanie w Sejmie, ale mocno się tym nie przejął, bo po przerwie marszałek Elżbieta Witek zarządziła jego powtórzenie i wynik był już korzystny dla partii rządzącej. Opinia publiczna jest oburzona, ale wicerzecznik PiS uspokaja i twierdzi, że "nie ma co się doszukiwać czegoś nadzwyczajnego".
REKLAMA
– Doszło do takiej sytuacji, gdy w czasie głosowania nad odrzuceniem uchwały Senatu odrzucającej ustawę kilku posłów się pomyliło i to głosowanie nie odzwierciedlało woli większości. W takich sytuacjach regulamin Sejmu przewiduje reasumpcję głosowania – powiedział w TVN24 Radosław Fogiel.
Wicerzecznik PiS zapytany został także o "szefa" o którym mówił Elżbiecie Witek minister kultury Piotr Gliński.
– W Sejmie szefem jest sam marszałek. Mogę się domyślać, że w tym wypadku pan wicepremier Gliński mówił o swoim szefie, czyli w tym przypadku o premierze albo o prezesie partii (...) Pani marszałek dokładnie wie, jakie są przepisy regulaminu Sejmu – stwierdził Fogiel i dodał, że reasumpcja została przeprowadzona zgodnie z regulaminem Sejmu.
– Marszałek po przerwie wróciła, poinformowała, że wpłynął wniosek o reasumpcję. To zupełnie standardowa procedura. (...) Nie ma co się tu doszukiwać czegoś nadzwyczajnego – podkreślił polityk PiS.
"Jest prośba szefa"
Przypomnijmy, że do wspomnianych wydarzeń doszło w czwartek. Podczas głosowania w Sejmie tuż przed północą na sali było 450 posłów, dlatego konieczna większość do odrzucenia uchwały Senatu wynosiła 226. Za odrzuceniem głosowało natomiast 225 parlamentarzystów. Uchwałę przyjęto. Przeciw głosowali posłowie Porozumienia: Mieczysław Baszko, Wojciech Maksymowicz i Michał Wypij. Inni wstrzymali się od głosu.Wtedy w szeregach PiS zapanował chaos, a marszałek Sejmu Elżbieta Witek dostała informację od Piotra Glińskiego, że "jest prośba szefa, żeby zrobić przerwę, bo chyba reasumpcję trzeba będzie zrobić".
W ponownym głosowaniu za odrzuceniem uchwały Senatu 234 posłów zagłosowało za, 220 – przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Oznaczało to uzyskanie większości bezwzględnej.
źródło: TVN24
