Donald Trump ułaskawił wiele osób.
Donald Trump ułaskawił wiele osób. Fot. YouTube / Fox News

Do Donalda Trumpa zaczęło chyba w końcu dochodzić, że to jego ostatnie tygodnie w Białym Domu. Dlatego też prezydent USA zabrał się za proces ułaskawiania i jak podają amerykańskie media, zrobił to w sposób bardziej "agresywny" niż jego poprzednicy. Na liście ułaskawionych znaleźli się nie tylko politycy, ale także najemnicy z Blackwater.

REKLAMA
We wtorek wieczorem Biały Dom w komunikacie prasowym poinformował o osobach ułaskawionych przez prezydenta Donalda Trumpa. Na dość długiej liście znaleźli się między innymi George Papadopoulos, doradca ds. Polityki zagranicznej w kampanii Trumpa w 2016 roku, oraz Alex van der Zwaan, holenderski prawnik.
Obaj zostali skazani w wyniku śledztwa Roberta Muellera, który badał wpływ Rosji na przebieg kampanii i wynik wyborów w USA w 2016 roku. Papadopoulos za składanie fałszywych zeznań FBI w związku z kontaktami podczas kampanii z Rosją miał spędził za kratami kilkanaście dni. Podobnie jak holenderski prawnik, który odsiadywał wyrok za ten sam zarzut.
Przypomnijmy, że kilka tygodni wcześniej Trump ułaskawił swojego innego człowieka, który został skazany w wyniku śledztwa Muellera. Chodzi o jego byłego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego (który był nim przez kilka tygodni) Michaela Flynna. Flynn dwukrotnie okłamał FBI na temat swoich kontaktów z rosyjskim urzędnikiem w czasie między wyborami a objęciem przez Trumpa urzędu. Przyznał się i zgodził na współpracę z grupą Roberta Muellera.
Oprócz polityków skazanych po śledztwie Muellera Trump ułaskawił czterech byłych członków amerykańskiej grupy Blackwater, najemników, którzy służyli na zlecenie Stanów Zjednoczonych w Iraku.
Jeden z nich, Nicholas Slatten, został skazany na dożywocie po tym, jak Departament Sprawiedliwości dowiódł, że był on współodpowiedzialny za zabicie 17 irackich cywilów na placu Nisour w Bagdadzie. Wśród zabitych było dwóch chłopców, 8 i 11-latek.
Trump ułaskawił także trzech byłych członków Kongresu. Mowa o Duncanie D. Hunterze z Kalifornii, Chrisie Collinsie z Nowego Jorku i Stevie Stockmanie z Teksasu. Hunter był skazany na 11 miesięcy więzienia za niewłaściwe wykorzystanie kampanijnych funduszy, a Collins na 26 miesięcy za składanie fałszywych zeznań FBI i spisek w celu popełnienia oszustwa. Z kolei Stockman miał odsiedzieć 10 lat za oszustwa i pranie brudnych pieniędzy.
Warto przypomnieć także, że Trump miał ostatnio w planach ułaskawić "na wyrost" swoje dzieci: Donalda Trumpa Juniora, Erica Trumpa, Ivankę Trump oraz swojego zięcia Jareda Kushnera i osobistego adwokata, Rudiego Giulianiego.
źródło: "The New York Times"
logo