
Jerzy Owsiak ocenił działania polityków w walce z epidemią koronawirusa. Lider WOŚP przyznał im jeden punkt. W jakiej skali – nie doprecyzował, ale to bez większego znaczenia, bo to przecież najniższa ocena. A Owsiak i tak myślał o wystawieniu jeszcze niższej noty.
REKLAMA
O ocenę postawy polityków w obliczu pandemii Jerzy Owsiak został poproszony podczas wywiadu, którego udzielił "Faktowi". – Dałbym im tylko jeden punkt i to tylko za to, że w ogóle istnieją. Bo jakbym dał im zero, to wtedy w ogóle wypadliby z obiegu. I ten jeden punkt dotyczy całego okresu pandemii, aż do dziś – stwierdził szef WOŚP.
Podkreślił, że nie mówi tylko o politykach PiS, ale również "o opozycji, o wszystkich, którzy reprezentując nas, z różnym światopoglądem, różnymi opcjami politycznymi".
Czytaj także: Owsiak apeluje do szpitali. "Nie wyrzucajcie pacjentów! My wam damy łóżka i respiratory"
– Mieli być tymi, którzy w tym momencie powinni byli zawiesić na wielkim, wbitym do ściany haku wszelkie swoje kłótnie i swary i solidarnie zabrać się do pracy, aby pomagać nam, obywatelom. Oni przecież reprezentują nas i nasze pieniądze, podatki, nikt tutaj nikomu nic nie daje, to jest wszystko nasze, wspólne – wyjaśnił Owsiak.
W trakcie rozmowy opowiedział też, jak przebiegało u niego zakażenie koronawirusem. Przyznał, że był moment, w którym bał się o swojej zdrowie. Zapowiedział, iż zamierza zaszczepić się przeciw COVID-19.
źródło: "Fakt"
