Murańka miał już podobno pobrany trzeci wymaz.
Murańka miał już podobno pobrany trzeci wymaz. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

W poniedziałek po południu Klemens Murańka miał zrobiony trzeci test na obecność koronawirusa. Jeśli jego wynik będzie negatywny, kwalifikacje do konkursu w Oberstdorfie zostaną powtórzone – taką informację przekazał Kacper Merk z Eurosportu.

REKLAMA
W okolicach południa organizatorzy poinformowali, że we względu na zakażenie koronawirusem u Klemensa Murańki wszyscy polscy skoczkowie zostali wykluczeni z udziału w inaugurującego 69. Turniej Czterech Skoczni konkursu w Oberstdorfie. Kilka godzin później przyszedł jednak wynik drugiego testu 26-latka – negatywny. W tej sytuacji pojawiła się szansa, że Polacy jednak wystąpią w konkursie.
– Jeżeli jeszcze jeden test Klemensa Murańki, właśnie teraz odbywający się w hotelu, wskaże ponownie wynik negatywny, to jutro będziemy świadkami nowych kwalifikacji. Międzynarodowa Federacja Narciarska anuluje wyniki dzisiejszych kwalifikacji i jutro odbędą się kwalifikacje z udziałem siedmiu biało-czerwonych – poinformował na antenie TVN24 ok. godz. 19 Kacper Merk.
Jeszcze przed dotarciem do polskiej kadry wyniku drugiego testu Klimka Murańki, Apoloniusz Tajner proponował inne rozwiązanie. Prezes PZN chciał, by Polacy w drodze wyjątku zostali dopuszczeni do konkursu bez udziału w kwalifikacjach.
W poniedziałkowych kwalifikacjach najlepszy okazał się, dość niespodziewanie, Austriak Philipp Aschenwald. Drugie miejsce zajął Norweg Halvor Egner Granerud, trzeci był Cene Prevc ze Słowenii.
logo
źródło: TVN24