Księża z Dębicy mają ważny apel do parafian, którzy chcą przyjmować komunię.
Księża z Dębicy mają ważny apel do parafian, którzy chcą przyjmować komunię. Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta

Wierni z parafii w Dębicy mogli zetknąć się ostatnio z dość nietypową prośbą od tamtejszych kapłanów. Zdaje się, że dębiccy księża wymyślili nowy patent na zwiększenie środków bezpieczeństwa przy rozdawaniu komunii świętej. Proszą parafian z bujnym zarostem, aby przycinali go, jeśli chcą przyjąć sakrament.

REKLAMA
Reżim sanitarny dotyka również kościoły na terenie całej Polski. Według rozporządzeń w środku świątyni powinna przebywać maksymalnie jedna osoba na 15 m kw, zachowując odległości nie mniejsze niż 1,5 m między zgromadzonymi na mszy.
Na terenie kościoła konieczne jest także noszenie maseczki, która zakrywa nos i usta. Tylko prowadzący mszę nie musi tego robić. Szalejąca pandemia nie nauczyła jednak jeszcze wielu, że w zaistniałej sytuacji komunia powinna być podawana na dłoń.
Kapłani zapominają o tej zasadzie albo upierają się przy swoim i często niezmiennie podają opłatek bezpośrednio do ust. Realnie zwiększa to prawdopodobieństwo zarażeniem się wirusem, tym bardziej, że wielu kapłanów samych choruje z powodu COVID-19. Księża często dalej sprawują codzienne obowiązki, mimo tego, że oczekują na wyniki testu.
Są jednak duchowni, którzy naprawdę starają się respektować obostrzenia. Parafia pw. Matki Bożej Anielskiej w Dębicy zdecydowała się opublikować dość specyficzny apel, który zadziwił niejednego bywalca. Prośba od dębickich kapłanów jest skierowana do mężczyzn z bujnym owłosieniem na twarzy:
"W związku z pandemią kierujemy nietypową prośbę do mężczyzn z bujnym zarostem przystępujących do komunii świętej, a mianowicie bardzo prosimy o znaczne skrócenie wąsów, ewentualnie o przyjmowanie komunii świętej na rękę" – można było przeczytać w ogłoszeniu parafialnym zamieszczonym 26 grudnia w dębickiej parafii.
logo