
Lekarz z włoskiego Piemontu został ukarany obniżeniem pensji za negowanie pandemii koronawirusa. Wynagrodzenie medyka został zmniejszone o 20 proc.
REKLAMA
Chodzi o Giuseppe Delicatiego, 60-letniego lekarza rodzinnego z miejscowości Borgaro Torinese położonej niedaleko Turynu w regionie Piemont. W zamieszczonym w sieci w październiku nagraniu mężczyzna mówił, że koronawirus jest "aktywowany przez szczepionkę przeciwko grypie". Powoływał się na "ekspertyzy Pentagonu". Filmik został już usunięty.
Lokalne służby wyciągnęły jednak konsekwencje wobec medyka będącego fanem teorii spiskowych. Ukarano go redukcją pensji o 20 proc. przez pięć miesięcy. Kara zaczyna obowiązywać 31 grudnia.
Czytaj także: Zdumiewające wyniki badań pacjenta. Włosi twierdzą, że odkryli nową mutację koronawirusa
Nic dziwnego, że we Włoszech są szczególnie wyczuleni na takie sytuacje. W końcu jest to jeden z najbardziej dotkniętych przez pandemię krajów w Europie. Zwłaszcza wiosną sytuacja wyglądała tam dramatycznie.
Do tej pory w Italii odnotowano ponad 2 miliony przypadków koronawirusa. Zmarło prawie 74 tys. zakażonych.
źródło: "Il Giornale"
