Rząd nie poinformował Komisji Europejskiej o zamiarze kupowania dodatkowych szczepionek – ustaliło RMF FM. Bruksela jest sceptycznie nastawiona do tego ruchu.
O tym, że Polska zamierza kupić dodatkowe dawki szczepionki przeciw COVID-19 poza systemem wspólnych unijnych zamówień, mówił we wtorek rządowy pełnomocnik ds. szczepień Michał Dworczyk. Rozważanie takiej opcji potwierdził minister zdrowia Adam Niedzielski.
RMF FM informuje, że polski rząd nie poinformował o takim zamiarze Komisji Europejskiej. – Z całym szacunkiem dla wagi i znaczenia Polski, ale będzie ona raczej daleko w kolejce, bo jest obecnie ogromna presja na firmę Pfizer/BionTech ze strony wszystkich krajów świata – powiedział brukselski rozmówca radia.
Podkreślił, że takie działanie jest "złamaniem umowy". Umowy, dzięki której członkowie Unii Europejskiej zyskali dostęp do najszerszego "portfolio" szczepionek na świecie, w dodatku płacąc znacznie mniej niż kraje działające na własną rękę.
Pod koniec grudnia UE rozdzieliła pierwszą partię szczepionek Pfizer/BionTech między państwa członkowskie. W naTemat.pl informowaliśmy, ile dawek preparatu trafiło do poszczególnych krajów. W środę ma zostać zatwierdzona szczepionka Moderny, której Unia zamówiła 160 mln sztuk.