Michał Probierz wkracza do gry
Michał Probierz wkracza do gry fot. Małgorzata Kujawka / fot. Agencja Gazeta

Włodarze Wisły Kraków nie przestają zadziwiać kibiców. Co rusz mamy kolejne bomby. Po odesłaniu Patryka Małeckiego do piłkarskiego lamusa, właśnie wybuchła kolejna. Uznawany za jednego z najzdolniejszych w Polsce, trener Michał Probierz od dzisiaj jest nowym szkoleniowcem Wisły Kraków. Zastąpił Kazimierza Moskala, który radził sobie, zaryzykujmy stwierdzenie - przyzwoicie.

REKLAMA
- Właśnie się o tym dowiedziałem z telewizji i muszę przyznać, że jestem bardzo zaskoczony. Za wcześnie zwolniono Moskala. Przecież on wyszedł z tą drużyną z fazy grupowej Ligi Europejskiej - skomentował na gorąco, w rozmowie z nami Stefan Białas, były trener Legii Warszawa. Ale nieco innego zdania był nasz drugi rozmówca…
- Probierz już od jakiegoś czasu romansował z Wisłą, nawet dwukrotnie w ciągu kilku ostatnich miesięcy. Uważam jego zatrudnienie za bardzo dobry ruch. Wiśle potrzebny jest ktoś kto nada tej drużynie sensownych kształtów - mówi w rozmowie z nami Paweł Muzyka, dziennikarz weszlo.com. Jak Kazimierz Moskal obejmował drużynę to ta była kompletnie rozbita. Trenerowi udało się dokonać prawie niemożliwego, awansował do kolejnej fazy Ligi Europejskiej. Tylko jak podkreślali kibice i eksperci krakowianie awansowali z ogromną dozą szczęścia. - Wisła awansowała psim swędem - mówił nie tak dawno w wywiadzie dla nas Jan Nowicki, aktor, kibic Wisły.
Czy w takim razie można mówić, że trener Moskal odmienił krakowską drużyną? - Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Prześledźmy krótko to jak Wisła prezentowała się za Moskala. W Lidze Europejskiej jesienią miała ogromne szczęście, ze Standardem nie wygrała meczu, a w ostatni weekend zaprezentowała się fatalnie, bez jakiejkolwiek wizji gry i stylu (0:1 z Koroną Kielce - red.). Być może Moskalowi należał się większy kredyt zaufania i czas na spokojną pracę, ale skoro właściciel Wisły go nie przewidział, to jestem zdania, że Probierz jest najlepszym z możliwych wyborów - mówi Paweł Muzyka.
Czy to najlepszy wybór? Tutaj pewnie zdania będą podzielone. Jeśli chodzi o karierę trenera Probierza, to przede wszystkim jego praca w Białymstoku z Jagiellonią zasługuje na spore wyrazy uznania. Tylko może już sam styl żegnania się z klubem nie do końca. W ubiegłym sezonie Michał Probierz w maju na kilka kolejek przed końcem sezonu złożył dymisję (po przegranym 0:2 meczu z Polonią Warszawa - red.) . Ta nie została przyjęta, a sam trener zapewniał, że się namyślił i odchodzić jednak nie chce, ba poprowadzi Jagiellonię do sukcesów w kolejnych sezonach. Efekt? Probierz został zwolniony z Jagielloni na początku obecnego sezonu po kompromitujących porażkach z kazachskim Irtyszem Pawłodar.

Michał Probierz to na pewno człowiek z ogromną charyzmą i bez wątpienia jeden z najbardziej utalentowanych szkoleniowców w Polsce, ale … to dla niego już czwarty klub w tym sezonie, a dla Wisły w tym samym sezonie Michał Probierz to już trzeci trener. Probierz po rozstaniu z Jagiellonią zdołał jeszcze zaliczyć epizody w ŁKS-ie i Arisie Saloniki. Natomiast Wisła jeszcze przed przygodą trenera Moskala zatrudniała na stanowisku trenera, Roberta Maaskanta.
Czy tym razem zarówno działaczom Wisły jak i trenerowi Probierzowi starczy cierpliwości żeby raz zrobić coś porządnie, od początku do końca?