
Przez nieuwagę urzędników decyzje wydawane przez Krajową Radę Prokuratury i Krajową Radę Sądownictwa mogą być nieważne, bo premier nie podpisał decyzji prezydenta o powołaniu ich członków. – To akt bezwzględnie nieważny – ocenia prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.
Edwarda Zalewskiego do KRP powołał dwa lat temu Bronisław Komorowski. Zalewski jest szefem rady i jedynym przedstawicielem prezydenta w tym ciele. Do dziś postanowienia głowy państwa nie kontrasygnował premier Donald Tusk. Zdaniem prawników taki akt jest bezwzględnie nieważny. Tak samo jest z powołaniem do KRS Łukasza Bojarskiego (również przez prezydenta), którego nominacji nie parafował premier Donald Tusk. CZYTAJ WIĘCEJ
