
Katarzyna Cerekwicka od ponad 20 lat występowała na muzycznej scenie. Jednak teraz wiele się zmieniło. Przez pandemię wokalistka z zabieganego życia przekształciła swoją codzienność o sto osiemdziesiąt stopni. W jednym z wywiadów zdecydowała się na szczere wyznania. – Nie mam się po co budzić rano – zdradziła artystka.
Jestem na bezrobociu, ponieważ chcę pracować, a nie mogę. To jest bardzo ciężkie dla osoby, która szczególnie przez ostatnie trzy lata żyła w takim pędzie: koncertowym, twórczym, bardzo intensywnym. Teraz tak naprawdę nie mam po co się budzić rano.
Zanim zagram koncert, te ubrania wyjdą już z mody. Wszystko wyprzedałam
