
Kojarzycie "tajemnicze monolity"? Pewnie, że kojarzycie – nie tak dawno mówił o nich cały internet. Jako redakcja ASZdziennika i naTemat postawiliśmy jego polską wersją nad Wisłą. Pisały i pokazywały go media w Polsce i na świecie (naprawdę!). Sam monolit był bezsensownym symbolem bezsensownego 2020 roku, ale postanowiliśmy nadać mu trochę sensu. Dlatego przekazaliśmy go na WOŚP. Możesz go wylicytować i postawić gdzie tylko chcesz.
Monolit naszego autorstwa stanął w Warszawie na początku grudnia. Nie od razu zdradziliśmy kto za nim stoi, w końcu to tajemnica wokół nich sprawiała, że monolity tak ciekawiły ludzi. Okazało się, że warszawska odsłona również.
Monolit stał się hitem internetu, doczekał się nawet wzmianki w angielskiej Wikipedii czy dedykowanej pinezki w Google Maps, jako "atrakcja turystyczna". Pisały o nim wszystkie znaczące portale w Polsce, był nawet w "Faktach" TVN. Do tego dochodzi kilkadziesiąt publikacji z absolutnie całego świata.
Monolit im. Roku 2020, bo tak go nazwaliśmy, miał być symbolem 2020 roku. Tak pisaliśmy o nim wtedy:
I choć monolit był bez sensu, troszkę sensu postanowiliśmy mu nadać. Dlatego przekazaliśmy go na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, gdzie od teraz każdy może go wylicytować. Tutaj znajduje się link do oficjalnej aukcji na Allegro, gdzie możecie wejść w jego posiadanie. Całość wylicytowanej kwoty zostanie przekazana na zbiórkę w ramach 29. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Cała instalacja została zdemontowana i w kilku rozsądnych do przewiezienia kawałkach czeka przy naszej redakcji na nowego właściciela. Całość ma cztery metry, z czego aż trzy wystają nad ziemię, ale w celu łatwiejszego transportu ma dwie dwumetrowe części. Sam materiał to kilka tysięcy złotych. Wartość sentymentalna: bezcenna ;-) Więcej szczegółów na stronie aukcji. Zapraszamy. A tutaj jeszcze kilka zdjęć:





