
Kiedyś wydawało mi się, że chcę być mamą. Na studiach dorabiałam jako opiekunka, prawie 4 lata pracowałam w serwisie parentingowym. Znajomi śmieją się, że o dzieciach wiem więcej niż oni i nieraz pytają mnie o najnowsze trendy w wychowaniu. Na spotkaniach zdarzało mi się zaginać rodziców wiedzą, więc pytania: "To kiedy będziesz miała swoje?", mogłyby wydawać się normalne. Odpowiedź jednak brzmi: "Nigdy". Z każdym rokiem ta odpowiedź jest bardziej pewna i "osadzona" w moich potrzebach. Nie chcę mieć dzieci i... aż poczułam się ważna, bo świat nie potrafi tego zaakceptować.
Może cię zainteresować także: Jestem bezdzietną lambadziarą i mi z tym dobrze. Matki, przestańmy skakać sobie do gardeł
