
Pracownicy Straży Ochrony Kolei, kontrolerzy skarbowi oraz inspektorzy transportu drogowego wystąpili do MSW, by przyznać im prawo do używania broni palnej. Jak tłumaczą, broń potrzebna jest im do tego, by ująć osoby, "które schroniły się w miejscu trudno dostępnym".
Jak czytamy w dzisiejszej "Rzeczpospolitej", funkcjonariusze większości działających w Polsce służb chcą być jak policja. Tak wynika z uwag, jakie zgłosiły do projektu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o stosowaniu środków przymusu bezpośredniego. Kto by się jednak spodziewał, że o broni marzą nawet sokiści i inspektorzy "skarbówki"?
"Rzeczpospolita"
Zaskakujące są także sugestie samego Ministerstwa Finansów, które chce, by kontrolerzy skarbowi mogli stosować środki pirotechniczne, np. w przypadku "zamknięć budowlanych". MSW się nie zgadza i przypomina, że są to środki charakterystyczne wyłącznie dla działań policyjnych. Zobacz: Straż miejska z bronią palną i nowymi uprawnieniami? Niektórym posłom "podoba się ten pomysł"
Podobną reakcję wywołują prośby inspektorów transportu drogowego, którzy chcieliby szerzej korzystać z broni w przypadku zamachu na mienie czy na inną osobę. Teraz mogą używać jej dla bezpieczeństwa w obronie własnej. MSW chce także zabrać tej formacji możliwość stosowania kolczatek do unieruchomienia pojazdów.
"Rzeczpospolita"
Źródło: "Rzeczpospolita"
