Dziemianowicz-Bąk mówi o "zjednoczonej opozycji".
Dziemianowicz-Bąk mówi o "zjednoczonej opozycji". Fot. screen/Facebook/Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

Z inicjatywy posłanek Lewicy doszło w piątek do spotkania przedstawicieli wszystkich klubów opozycyjnych. Dyskusja dotyczyła orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zakazującego aborcję embriopatologiczną. W wyniku spotkania powstał wspólny front oraz powróciło hasło "zjednoczona opozycja".

REKLAMA
– Za spotkanie chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim uczestniczkom i uczestnikom ze wszystkich partii, składających się na opozycyjne kluby parlamentarne – powiedziała podczas konferencji prasowej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
– Dziękuję, że to spotkanie pokazało, iż możemy zrobić jako opozycja pierwszy krok w kierunku zjednoczenia. W kierunku zjednoczenia nie przeciwko komuś, ale dla kogoś. Nie przeciwko jednemu prezesowi, ale dla setek tysięcy kobiet – dodał posłanka Lewicy.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele nie tylko Lewicy, ale także PSL i Koalicji Obywatelskiej. Po jego zakończeniu ogłoszono, że uczestnicy rozmów wspólnie złożą wniosek do marszałek Elżbiety Witek o "niezwłoczne nadanie numerów druku i włączenie do porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu wszystkich projektów złożonych przez kluby opozycyjne, które dotyczą praw reprodukcyjnych kobiet".
Mowa o ustawie ratunkowej Lewicy, która ma na celu depenalizować pomoc przy aborcji oraz projekt noweli ustawy ws. aborcji autorstwa PSL, który miałby przywrócić trzy przesłanki dające możliwość przerwania ciąży w Polsce.
logo