39-letni mężczyzna z Torunia zamordował swoją znajomą.
39-letni mężczyzna z Torunia zamordował swoją znajomą. Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Wtorkowy poranek w Toruniu miał dramatyczny przebieg. Przed posesją, na ulicy Tłoczka, mężczyzna zadał swojej 42-letniej znajomej śmiertelne rany, po czym uciekł. Kobieta zmarła w szpitalu, a policja skierowała na miejsce zdarzenia patrole, aby zatrzymać sprawcę. Mężczyznę odnaleziono, jednak on sam był już nieżywy.

REKLAMA
Do tragicznego zdarzenia doszło 16 lutego ok. godz. 7.20. Wtedy to operator Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrał zgłoszenie o uszkodzeniu ciała kobiety. Ze zgłoszenia wynikało, że przed posesją, na ulicy Tłoczka w Toruniu, mężczyzna zadał obrażenia kobiecie ostrym narzędziem, po czym uciekł.
– Kobietę z miejsca zdarzenia zabrało Pogotowie Ratunkowe. Dyżurny toruńskiej policji skierował na miejsce patrole, aby zatrzymać sprawcę. Z ustaleń wynikało, że pokrzywdzona to 42–latka z Torunia. Niestety mimo udzielonej pomocy medycznej kobieta zmarła – przekazała naTemat podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer Prasowy KMP w Toruniu.

Poszukiwany mężczyzna to 39-letni znajomy kobiety. Toruńska policja szybko ustaliła rysopis sprawcy i rozpoczęła patrole. Już po dwóch godzinach od zabójstwa policjanci zostali powiadomieni o odnalezieniu zwłok na zalesionym terenie nad Wisłą.
Były to zwłoki 39-letniego sprawcy, który popełnił samobójstwo. Według nieoficjalnych informacji mężczyzna powiesił się na drzewie.
Czytaj także:

– Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności śmierci dwojga osób – przekazała nam podinsp. Wioletta Dąbrowska.

logo