
Gościem w programie Michała Rachonia w TVP Info był poseł KO Robert Kropiwnicki. Dyskusja dwóch panów szybko przerodziła się w kłótnię. Poseł nie szczędził ostrych słów komentując to, co dzieje się obecnie w TVP. Polityk zarzucił Telewizji Publicznej, że nie jest obiektywna, a narrację stacji nazwał szczuciem.
REKLAMA
O tym, że w TVP Info trudno przebić się z przekazem dotyczącym wolności mediów czy też z krytycznym komentarzem wobec polityki Prawa i Sprawiedliwości pisaliśmy już nieraz. Ostatnio przekonał się o tym senator PSL Jan Filip Libicki. Jego krytyczna w stosunku do Jarosława Kaczyńskiego wypowiedź błyskawicznie została przerwana przez prowadzącego program Michała Rachonia.
Czytaj także:Posłowi Koalicji Obywatelskiej Robertowi Kropiwnickiemu w programie Rachonia udał się wypowiedzieć trochę więcej słów... Prowadzący program #Jedziemy poruszył temat jednego z postulatów programowych KO, który dotyczy likwidacji TVP Info. – Jak likwidacja TVP Info łączy się z wolnością słowa? – pytał.
Kropwinicki odparł, że "TVP pod rządami Jacka Kurskiego stała się agencją propagandową rządu, a nie wolnym medium".
Dodał też, że "kanał publicystyczno-informacyjny powinien być przede wszystkim obiektywny, a nie pokazywać tylko zalety władzy i wady opozycji".
Zdaniem polityka, w programach TVP głos zabierają niemal wyłącznie goście reprezentujący jedną stronę polityczną. – W "Wiadomościach" mamy wyłącznie frontalną krytykę opozycji, chyba każdy z nas pamięta te obrzydliwe i zmanipulowane materiały – komentował.
Pod koniec kłótni Rachoń zapytał jeszcze, dlaczego wobec tego posłowie KO nie pozywają telewizji publicznej. – Materiały są skonstruowane w taki sposób, że nie pomawiają kogoś wprost. Chodzi o narrację, która jest po prostu szczuciem – odpowiedział Kropiwnicki.
