
Jak informują dziennikarze RMF FM, w najbliższych dniach możemy spodziewać się przywrócenia części ograniczeń covidowych. W Kancelarii Premiera trwa spotkanie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.
REKLAMA
Pierwszą decyzją ma być ponowne zamknięcie stoków narciarskich, które od czasu zdjęcia obostrzeń cieszą się sporą popularnością. Oprócz tego możliwe jest ponowne zamknięcie części infrastruktury sportowej.
Ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta, jednak wszystko wskazuje na to, że obostrzenia mają dotknąć podmioty, które mają stosunkowo najmniejszy wpływ na gospodarkę. Rząd ma zamiar również przymknąć nasze granice - mowa tutaj szczególnie o południu naszego kraju. Ich przekroczenie będzie możliwe wyłącznie dla osób z testem na koronawirusa. W przeciwnym wypadku takie osoby czeka kwarantanna.
Mamy trzecią falę zakażeń
Z rządowych analiz jasno wynika, że czeka nas miesiąc ciągłego wzrostu liczby zakażeń. Szczyt spodziewany jest na przełomie marca i kwietnia, dlatego też rząd zamierza przywrócić niektóre ograniczenia.Minister zdrowia Adam Niedzielski był pytany rano w TVN24 o luzowanie obostrzeń. Przyznał, że "trzeba po prostu powoli wychodzić i akceptować pewne ryzyka, które są związane z luzowaniem".
W ubiegłym tygodniu minister zapowiedział, że będzie zakaz zakrywania ust i nosa jedynie przyłbicami. Niedzielski jest zdania, że twarz trzeba zakrywać dowolną maseczką - chirurgiczną, materiałową lub antysmogową. Niedopuszczalne będzie również używanie zamiast maseczek chust i szalików. Za niestosowanie się do obostrzeń grozić będą mandaty.
Podobne doniesienia przedstawiła dzisiaj "Rzeczpospolita", która poinformowała, że nowe obostrzenia mają zostać przedstawione do środy. Na razie nie wiadomo dokładnie, w jakiej formie wróciłyby restrykcje.
Czytaj także:źródło: RMF FM
