Firma E&K znalazła nabywcę dla 400 zarekwirowanych respiratorów (zdjęcie poglądowe).
Firma E&K znalazła nabywcę dla 400 zarekwirowanych respiratorów (zdjęcie poglądowe). Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta

Firma E&K znalazła nabywcę zainteresowanego kupnem ponad 400 respiratorów przejętych na warszawskim lotnisku przez komornika i resort zdrowia. Pieniądze z transakcji mają pójść na pokrycie długu firmy E&K wobec Ministerstwa Zdrowia za niewywiązanie się z umowy na dostawę respiratorów.

REKLAMA
Potencjalnym nabywcą jest jeden z krajów Ameryki Południowej, który jest zainteresowany kupnem ponad 400 zarekwirowanych respiratorów. Transakcję przygotowała firma E&K.

Firma E&K jeszcze na tym zarobi?

Cena za jedno urządzenie to około 30 tysięcy dolarów. Resort zdrowia chce, aby transakcja została sfinalizowana przez spółkę E&K, która jest dłużna resortowi pieniądze. MZ ma jednak swoje warunki - żaden respirator nie wyjedzie z Okęcia do nabywcy, przed wpłynięciem przelewu na konto resortu.
Zdaniem RMF FM, firma z Lublina może jeszcze zarobić na tej transakcji, ponieważ dług wobec ministerstwa jest niższy niż kwota za sprzedaż respiratorów po ustalonej wcześniej cenie.

Kontrowersyjna transakcja

Firma E&K, według informacji pojawiających się w mediach, należy do jednego z handlarzy bronią. Firma w 2020 roku podpisała z MZ umowę na dostawę respiratorów, jednak nie wywiązała się z całości kontraktu. Firma dostarczyła jedynie 200 sztuk respiratorów. W związku z niedotrzymaniem terminu dostawy, resort odstąpił od umowy i otrzymał zwrot przedpłaconych pieniędzy w kwocie 14 milionów euro.
Na firmę E&K zostały nałożone również kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości około 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień opóźnienia. Ministerstwo Zdrowia wcześniej zabezpieczyło również ok. 26 mln zł zobowiązań spółki wobec resortu.
Czytaj także:

źródło: RMF FM
logo