Rząd chce zmienić briefingi prasowe.
Rząd chce zmienić briefingi prasowe. Fot. Grzegorz Skowron/Agencja Gazeta

Nieraz zdarzało się podczas briefingów rządowych, że dziennikarze byli strofowani przez rzeczników za zadawanie pytań nie na temat konferencji. To się ma zmienić. Centrum Informacyjne Rządu i Kancelaria Premiera chcą wprowadzić nowe rozwiązanie, które ma poprawić komunikację.

REKLAMA
Osobne briefingi rzecznika prasowego rządu, które będą odbywać się co najmniej dwa razy w tygodniu – to nowy pomysł Kancelarii Premiera i Centrum Informacyjnego Rządu na komunikację. Pierwszy ma się odbyć w czwartek. Dziennikarze mają mieć możliwość wcześniejszego przesyłania pytań, co ma zapewnić możliwość udzielania bardziej szczegółowych odpowiedzi podczas briefingu.

Briefingi będą składały się z trzech części: główny temat briefingu (w niektórych dniach z zaproszonym ministrem, pełnomocnikiem lub innym gościem), odniesienie się do najważniejszych tematów dnia – trzy/cztery główne tematy oraz pytania dziennikarzy w innych sprawach bieżących.
Wspomniane briefingi mają odbywać się poza standardowymi konferencjami prasowymi oraz wypowiedziami medialnymi dla poszczególnych redakcji.
To dosyć ciekawy zbieg okoliczności, ponieważ tego samego dnia, w którym ogłoszono nowy pomysł na komunikację rządu, dowiedzieliśmy się także o wniosku I prezes SN Małgorzaty Manowskiej. Chce ona uznania za niezgodne z Konstytucją niektórych zapisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Oznacza to więc zamach na jawność życia publicznego w Polsce.
Czytaj także:
logo