
Cały sekret w idealnym skręceniu włosów tkwi w "heatless hair". To gadżet, który pozwala zrobić loki bez użycia prostownicy czy lokówki. Influencerki i fryzjerki już go pokochały.
Stylizacja włosów przy pomocy wysokiej temperatury może znacząco pogorszyć kondycję naszych włosów. Szczególnie wtedy, gdy kręcimy je naprawdę często. Fanki modelowania fryzur z pewnością marzą o bujnych lokach czy estetycznych falach, które w tym sezonie są bardzo modne.
Dlatego warto znać ten banalnie prosty sposób na kręcenie włosów bez użycia lokówki. "Heatless hair" to nowy gadżet, który robi furorę w sieci. Właśnie dzięki niemu można uzyskać idelany skręt.
Czytaj także: Ile kosztuje przeszczep włosów? Mateusz z Fit Lovers zdradza szczegóły zabiegu w Turcji
Fenomen tkwi w piance pokrytej jedwabną tkaniną, na którą wystarczy nawinąć wilgotne pasma włosów i poczekać do wyschnięcia. Najlepiej zrobić to przed snem, a po przebudzeniu zdjąć "heatless hair" i loki gotowe.
Wykorzystanie tego przedmiotu do zakręcenia włosów, oprócz spektakularnego efektu ma też wiele innych zalet.
Choć opisany sposób jest łudząco podobny do robenia loków przy użyciu paska od szlafroka to ma kilka punktów przewagi. Równo wymodelowana pianka, na którą nawijamy kosmyki pozwala uzyskać efekt bardziej estetycznych loków.
Ten gadżet jest sztywniejszy i krótszy niż sznurek od szlafroka, dzięki temu używanie go jest bardziej komfortowe.
Dodatkowo materiał użyty do "heatless hair" jest przyjazny dla włosów. Jednak na ten moment można go kupić jedynie w zagranicznych sklepach internetowych.
