
Krystyna Pawłowicz nie kryje zdegustowania wartościami, które przekazuje swoim pociechom Magda Mołek. Sędzi Trybunału Julii Przyłębskiej, do niedawna posłance PiS, nie spodobało się, że dziennikarka nie ochrzciła dzieci i nie posyła ich na szkolną katechezę.
REKLAMA
Prawica nie przeszła do porządku dziennego nad słowami Magdy Mołek, która w rozmowie z "Galą" opowiedziała, w jaki sposób wychowuje swoje dzieci. Dziennikarka podkreśliła, że jej synowie mają wolność w dziedzinie światopoglądu. "Bezwzględnie chronimy nasze dzieci" – podkreśliła Magda Mołek odnosząc się do zasad, jakich przestrzega z mężem.
Czytaj także:"To jest nasz szacunek do ich wyborów, na każdym poziomie, więc ich również nie chrzcimy ani nie posyłamy na religię. To jest ten poziom decydowania o sobie, którego mi nie dano, więc ja chcę go dać swoim dzieciom. Nasze dzieci są wolne, nieobciążone niczym, co się wiąże z naszymi zawodami" – powiedziała Magda Mołek.
Wartości, którymi kieruje się Mołek, musiały poruszyć byłą posłankę PiS. Sędzia Trybunału Julii Przyłębskiej nie kryła swojego zdegustowania.
"'Gwiazda'? A z czego ta pani jest znana? Jest 'gwiazdą' czego? Jaki ma 'gwiazdowy' dorobek? Słowo 'gwiazda' używamy do takich różnych pań na wyrost i panie takie niezasłużenie nobilitujemy" – oceniła sędzia Krystyna Pawłowicz (pisownia poprawiona dla wygody czytelników – red.).
Część internautów przyklasnęła wpisowi Krystyny Pawłowicz. Inni jednak zaczęli pytać, z czego ona – Krystyna Pawłowicz – jest znana.
Czytaj także: