Wadi-us-Salaam to jeden z największych cmentarzy na świecie.
Wadi-us-Salaam to jeden z największych cmentarzy na świecie. Fot. Youtube.com/DSLR Walay Bhai
Reklama.
Na zdjęciach przypomina starożytne miasto przysypane piaskiem. Nic bardziej mylnego. To, co jawi się obserwatorom jako ulice między domami, to tak naprawdę alejki dzielące jedną z katakumb od drugiej. Wadi-us-Salaam to islamski cmentarz, gdzie swój "pośmiertny dom" odnalazły dziesiątki milionów osób.
Cmentarz obejmuje teren 601,16 ha i zlokalizowany jest w świętym mieście Nadżaf, którego populacja liczy 1,3 mln ludzi.
Jaka jest historia tego miasta? Otóż w VIII wieku zostało ono założone jako świątynia Ali ibn Abi Taliba, pierwszego imama szyitów i ostatniego z czterech kalifów prawowiernych. Według tradycyjnych podań Ali podjął decyzję o tym, że po śmierci chce, aby jego ciało zostało pochowane gdzieś w sekrecie – tak aby, nikt nie był w stanie zbezcześcić miejsca jego spoczynku.
Zgodnie z twierdzeniami szyickich autorytetów grób imama znajduje się w samym sercu Nadżafu. Ponadto szyici wierzą, że Ali spoczywa w grobowcu razem z Adamem i Noe. Wielu wiernych uważa, że Ali posiada moc wstawiania się za zmarłymi. Stąd też tyle osób chce, żeby po śmierci ich ciała zostały złożone w którejś z katakumb Wadi-us-Salaam.
Co oznacza pochówek w Dolinie Pokoju? Jak zapewniają grabarze, pochówek wiąże się ze złożeniem ciała w jednej z krypt, w której pomieści się łącznie około pięćdziesiąt innych ciał.
Podczas wojny w Iraku w 2003 roku na cmentarz chowano od 200 do 250 osób - konflikt doprowadził do przebudowy nekropolii i zwiększenia jej powierzchni o 40 proc. Obecnie dzienna liczba pochówków wynosi mniej niż 100.
Zagraniczne źródła podają, że co roku do Doliny Pokoju pielgrzymuje około 8 milionów ludzi. Ich cel to albo pochowanie kogoś bliskiego, albo złożenie hołdu Ali.
Warto dodać, że Wadi-us-Salaam od 2011 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Czytaj także: